Nauka w dobrych warunkach

remo0

Naprawa urządzeń na placu zabaw, remonty posadzek czy zakup mebli – nasze szkoły głęboko sięgnęły w ostatnich miesiącach do swojej kasy i przeprowadziły niezbędne modernizacje. Co nowego otrzymali uczniowie?

 

Szkoły przy ulicy Łaskiej, Rzecznej i Piłsudskiego to oświatowa wizytówka Gminy Szczerców. Nic dziwnego, że placówki dbają nie tylko o wysoki poziom nauczania, ale i odpowiednie warunki do nauki dla uczniów i pracy dla personelu. By pobyt w szkole nie był traktowany jako kara, trzeba zadbać o infrastrukturę. Każda z placówek ma się czym pochwalić na tym polu.

– Jeszcze w ubiegłym roku, podczas wakacji dokonaliśmy zakupu mebli szkolnych – opowiada dyrektor Aleksandra Siciarz. – Trafiły do nas ławki, szafy i krzesła za prawie 16 tysięcy złotych.  Jeszcze więcej wydaliśmy na cyklinowanie podsadzek i wyłożenie wykładziny winylowej – tu mówimy już o kwocie niemal 22 tysięcy.

W sierpniu, a więc jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego zadbano tez o zakup 3 dywanów do klas (ok. 1500 zł), cyklinowanie podłóg w salach lekcyjnych (11 000 zł), pojawił się nowy termos do szkolnej stołówki (ok. 1500 zł). Jednak najbardziej rzucającą się w oczy pozycją w harmonogramie przeprowadzonych prac jest remont szatni. To działanie pochłonęło aż 64 000 złotych.

Szkoła od dawna upominała się o modernizację boksów – tłumaczy Wójt Krzysztof Kamieniak. –Po remoncie ta część budynku wyraźnie wypiękniała i będzie służyć szkolnej społeczności przez wiele lat.

Od września do lutego w szkołach też nie próżnowano; 3500 zł pochłonęła konieczna naprawa blisko 20m2 elewacji budynku, która ucierpiała wskutek silnych wiatrów. Przy okazji zamontowano dwa włazy dachowe, a na korytarzach i nowej części drugiego piętra pojawiły się drewniane obudowy grzejników i obudowy zabezpieczające ścianę (ok. 4000 zł). To nie wszystko – szkoła dokonała naprawy urządzeń na placu zabaw (2300 zł), a blisko 8 tysięcy pochłonęło zamontowanie ogrodzenia na placu zabaw wraz z nowym wejściem od strony ulicy.

– Nie samymi remontami jednak żyła nasza szkoła, sporo wydaliśmy na niezbędne zakupy – dopowiada dyrektor Aleksandra Siciarz. – Zakupiliśmy między innymi 5 komputerów przenośnych z oprogramowaniem, 3 projektory z uchwytami, jedno urządzenie wielofunkcyjne i laptop z projektorem. Łączny koszt tego sprzętu przekracza 19 000 złotych.

Podobnie i w obiekcie przy ulicy Rzecznej dokonano niezbędnych modernizacji. Wakacje upłynęły na przystosowaniu pomieszczeń dla klas „0” (prawie 28 000 zł) i zakup mebli dla zerówkowiczów (11 000 zł). Wykonano też dokumentację dotyczącą przebudowy stołówki i pokoju nauczycielskiego (5500 zł). Miłym dodatkiem były również trzy nowe dywany do klas (2341 zł).

 

 

Przeczytaj również